Nadchodzi śmieciowa rewolucja

utworzono: 2012-12-05 10:21
— w kategorii:

Czy segregacja odpadów się opłaca, jakie zmiany dla mieszkańców przyniesie nowy system gospodarowania odpadami i jak będzie wyglądać "walka" z nielegalnymi wysypiskami? Na te i inne pytania odpowiada Tomasz Bachowski, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej.

Skąd pomysł, by zmieniać dotychczas funkcjonujący system gospodarowania odpadami?

Pomysł nie zrodził się w Jaworznie. Nowy system jest obowiązkiem, który na wszystkie samorządy narzucił parlament. 1 stycznia br. weszła w życie nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, a Polska dołączyła do europejskiego standardu zagospodarowania odpadów komunalnych. Parlament nałożył na samorządy dodatkowe obowiązki, zwłaszcza w kwestiach związanych ze składowaniem i przetwarzaniem odpadów komunalnych. Wymagane jest zmniejszenie ilości składowanych odpadów komunalnych na składowiskach, a także osiągnięcie poziomów recyklingu i ograniczenie składowania odpadów ulegających biodegradacji. Według Ministerstwa Środowiska, zgodnie z nowelizacją przepisów osoby segregujące śmieci na plastik, szkło i papier będą płacić niższe rachunki. Uszczelniony zostanie również system gospodarki odpadami komunalnymi tak, aby mniej śmieci trafiało na dzikie wysypiska.

Czy założenia Ministerstwa Środowiska nie są zbyt ambitne? Będziemy w stanie im sprostać?

W Jaworznie od kilkunastu już lat segregujemy śmieci. Moim zdaniem, na progu wejścia w nowy system to dla nas ogromy plus. Oczywiście mamy też złe nawyki - część mieszkańców wyrzuca śmieci do lasu, część nadal spala je w piecach centralnego ogrzewania. Wszystko to po to, aby mniej płacić za wywóz śmieci. Bo dziś stawka uzależniona jest od pojemności kontenera - im mniejszy - tym mniej płacimy. Tych złych nawyków będziemy musieli się pozbyć. To jest możliwe. Od 1 lipca 2013 roku każdy mieszkaniec będzie płacił za śmieci, a gmina wywiezie każdą ilość. Nie będzie sensu wywozić odpadów do lasu.

Tomasz Bachowski
W jaki więc sposób gmina będzie realizować te zadania? Co niesie ze sobą zmiana dotychczasowych przepisów?

Utworzenie nowego systemu wiąże się z wieloma działaniami, zarówno organizacyjnymi jak i informacyjnymi - począwszy od stworzenia podstaw systemu, poprzez odbiór odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości i ich zagospodarowanie, aż po osiągnięcie wymaganych przepisami poziomów odzysku surowców oraz ograniczenia ilości wywożonych na składowisko odpadów biodegradowalnych.

Co zmieni się więc z punktu widzenia mieszkańca? Co z dotychczas obowiązującymi umowami na wywóz śmieci?

Zmiana przepisów pociąga za sobą wiele korzyści. Po pierwsze - dla przeciętnego mieszkańca oznacza to przede wszystkim brak umów, które do tej pory musiał podpisywać z przedsiębiorcami odbierającymi jego śmieci. Teraz zrobi to za niego gmina. Po drugie - koniec ze zmartwieniami co zrobić ze starą lodówką, rozpadającą się kanapą, przeterminowanymi lekami albo zużytymi bateriami - gmina będzie organizować i wskazywać mieszkańcom punkty odbioru takich odpadów. Po trzecie - mieszkańcy będą wnosili do gminy opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych zgodnie z wypełnioną deklaracją.

Istnieje więc szansa, że zniknie problem dzikich i nielegalnych wysypisk śmieci, z którymi gminy walczą od lat?

Nowy system ma zapewnić większy porządek, lepszą segregację oraz mniejsze zaśmiecenie środowiska. Teraz każda rodzina będzie miała możliwość wyboru: sama kupi pojemnik na odpady lub za symboliczną opłatę dostarczy go  gmina. Jeśli jednak okaże się, że odpadów będzie więcej to i tak zostaną one odebrane w ramach opłaconej stawki. Trzeba będzie tylko umieścić je w specjalnych workach, które mieszkańcy otrzymają bezpłatnie. Tym sposobem nikomu nie będzie "opłacało się" wywozić śmieci do lasu, a problem nielegalnych wysypisk odpadów zniknie z naszego otoczenia.

Dzikie wysypiska to w naszym mieście plaga?

Może nie plaga, ale bardzo duży problem. Każdego roku wydajemy około 100 tys. zł na likwidację dzikich wysypisk, a tak naprawdę do wciąż o wiele za mało. Wystarczy wyjść na spacer do lasu aby uświadomić sobie skalę problemu. I nie łudźmy się, że śmieci te podrzucił do naszego miasta ktoś przyjezdny. Dzikie wysypiska to - niestety - dzieło nas samych.

Czyli nadchodzi śmieciowa rewolucja, dzięki której będzie czyściej, a mieszkańcy nie będą chcieli wywozić do lasu np. starych opon czy zepsutego telewizora?

Dzięki nowelizacji przepisów mamy realną szansę na czyste otoczenie. Gmina zapewni odbieranie i właściwe zagospodarowanie wszystkich odpadów komunalnych, a także możliwość selektywnego zbierania odpadów. Będzie więc wymagać od mieszkańców ekologicznych zachowań, jednocześnie dając im ku temu warunki, np. poprzez zapewnienie odpowiednich worków do segregacji odpadów. Odpady od mieszkańców będzie odbierać wyłoniona w drodze przetargu firma. Za odbiór odpadów wszyscy zapłacą jedną podstawową stawkę, wyjątek stanowią osoby segregujące śmieci - ekologiczni zapłacą mniej! Myślę, że dzięki wprowadzanym zmianom zniknie też proceder nielegalnego spalania śmieci w domowych piecach - co nadal stanowi niebezpieczny dla zdrowia ludzi problem w wielu miejscach kraju.

I czeka nas nowość - worki na odpady biodegradowalne...

Tak, to swoistego rodzaju nowość. Będzie to czwarty rodzaj worka na selektywną zbiórkę, przeznaczony na skoszoną trawę, liście i inne odpady ulegające biodegradacji. Dziś wielu mieszkańców nie wie co zrobić z odpadami tego rodzaju. Oczywiście terminy wywozów tych odpadów postaramy się  tak dopasować, aby nikt nie musiał przechowywać ich przez długi okres czasu. Z tego wynika, że osoby segregujące odpady będą uiszczać niższą stawkę.

Można więc wywnioskować, że bycie ekologicznym się opłaca?

Zdecydowanie tak, gdyż oprócz korzyści dla środowiska, mieszkańcy segregujący odpady będą mieli realne szansę zaoszczędzić. W Jaworznie segregujący odpady zapłacą o 3 zł mniej od osób, które nie prowadzą selektywnej zbiórki.

***

Do końca tego roku polskie miasta muszą ustalić stawki opłat za wywóz odpadów komunalnych, które będą obowiązywały od 1 lipca 2013 r. Wtedy to zacznie obowiązywać nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W Jaworznie mieszkańcy, którzy segregują odpady będą uiszczać opłatę w wysokości 11 zł od osoby, a pozostali niesegregujący jaworznianie - 14 zł od osoby. Jak wynika z zestawienia przygotowanego przez portal esil.pl, w Jaworznie opłaty za śmieci - zarówno segregowane jak i niesegregowane - są jednymi z najniższych w województwie. Dla przykładu w Gliwicach i Zabrzu mieszkańcy zapłacą za segregowane odpady 13 zł od osoby, a za niesegregowane 26 zł od osoby. Z kolei w Dąbrowie Górniczej, Mysłowicach i Chorzowie stawki te wynoszą odpowiednio 14 i 20 zł, w Sosnowcu - 12 i 21 zł, a w Katowicach - 18,08 i 24,41 zł.